Dzieje się to głównie w listopadzie, kiedy to człowiek(czyt. ja) rzuca się w wir zakupów.
Nie inaczej jest właśnie teraz, kiedy to zbliża się miesiąc prezentów,
religijnych świąt, wesołych rocznic i tym podobnych zdarzeń.
Podobnie, jak kupa ludzi powoli zaróno i ja i ludzie wokoło mnie zaczynają
zamieniać się w potencjalnych nabywców njaprzeróżniejszych towarów.
Ja nabyłam dziś nową klawiature, w miejsce tej starej dobrej, która powodzi
herbacianej nie przeżyła. Nie jest jakaś specjalna, ale bardzo cicha i wygodna,
a to moim zdaniem bardzo ważne.
Szykuje się jeszcze na zakup tak długo upragnionego tabletu.
Jak już pisałam, w rodzinie rozgorzał zaciekły spór o to co tym razem kupujemy na gwiazdke.
Wybór padł na monitor
LCD i ku mojemu zdziwieniu,
są one o wiele tańsze niż przypuszczałam.
19" można dostać już za ok.
1.150 zł
i prawdopodobnie w monitor o takiej wielkości się zaopatrze(wcześniej
myśleliśmy o
17"). Trzeba będzie teraz jednak porównać teraz pare modeli.
Innymi planowanymi zakupami(aczkolwiek bardziej odległym niż tablet czy monitor) są
swie przesympatyczne konsolki:
GBA SP i
SNES.
I o ile ta druga czeka na swój odbiór(musze tylko znaleść dodatkowe
30 zł)
to zakup tego pierwszego maleństwa poczeka jeszcze chyba pare miesięcy,
aż cena będzie dla mnie bardziej przyjazna(
*), choć na razie i tak nie jest zła,
patrząc przez pryzmat tego że na początku tego roku widywało się nowe egzemplarze
w cenie od
400 do
470 zł. Gorzej z grami, ale posiadając tę konsolke licze
także na pokażną biblioteke tytułów z jej poprzedniczek(
GB,
GBP i
GBC),
która liczy sobie ok.
2.000 gier(jak nie więcej). Ogromnym plusem jest też
brak podziału na regiony
pal/ntsc, przez co licze po cichu na nabywanie gierek
za granicą(poprzez znajomych) gdzie kosztują one grosze, choć patrząc na
Allegro
gry na zwykłęgo
Game Boy'a także do drogich nienależą(ceny zaczynają się od
5 zł).
Pozatym opróćz ilości,
Game Boy oferuje całą mase świetnych tytułów od doskonałych
RPG'ów, poprzez platformówki na wyścigach kończywszy.
Jedyna przeszkodą(oprócz kasy) może stać się...kupno mp3 player'a, ale to też
zależy od tego czy zdecyduje się uzbierać na
Creative MuVo 2 czy wybrać tańszą opcje
i zadowolić się odtwarzaczem
CD z możliwością odczytu mp3.
Kasa, jak zwykle, pokaże:)
M. też wpadł w mały szał zakupów, a ponieważ na
Allegro pojawiło się
pare ciekawych tytułów na
PS1(mi.
Civilization II), nasza mała kolekcja
domaga się paru nowych eksponatów(bo obecne, chwilowo,
wyeksploatowaliśmy:),
łupem
M. padną nowe gry. Oby jak najszybciej i oby jak najciekawsze tytuły,
cobym i ja skorzystała na tym jego szaleństwie..
Patrząc na powyższy tekst, mnogość wymarzonych towarów i nie myśląc
chwilowo o zawartości portfela, nasuwa się jedna refleksja:
"życie konsumenta to po prostu sztuka wyboru i umiejętność ciągłego napełniania portfela,by ,
po paru chwilach, znów go opróżnić".
(
*) - mile widziana nówka ze sklepu za ok.
300 zł:)