[Photo 123]


























































Kilka dni temu Mandragora otrzymała odpowiedź z Ministerstwa Edukacji Narodowej na list w sprawie wspólnego propagowania polskiej historii wśród dzieci i młodzieży za pośrednictwem popularnego wśród nich medium - komiksu (chodzi oczywiście o serię komiksów historycznych o polskich królach i pomysł nauczania przez zabawę, czyli formę edukacji, która na świecie jest powszechnie wykorzystywana). Poniżej przedstawiamy najważniejszy fragment tego listu, który wywołał wśród nas wiele emocji:
"(...) Odpowiadając na postrawione w zakończeniu pisma pytanie uprzejmie informuję, że nie widzę możliwości nawiązania współpracy z polskim rządem w zakresie wspólnego propagowania wśród dzieci i młodzieży poznawania historii za pośrednictwem komiksów. Jednym z podstawowych zadań systemu oświaty jest edukacja czytelnicza i rozwijanie zainteresowania szeroko rozumianym czytelnictwem, w celu przeciwdziałania wpływom "cywilizacji obrazkowej", na którą składa sie wiele programów telewizyjnych, komiksów i gry komputerowe. (...)"
Podpisała:
Alina Sarnecka
Departament Kształcenia Ogólnego i Specjalnego / p.o. Zastępcy Dyrektora
"Powstanie Narodowy Instytut Wychowania. Będzie szkolić nauczycieli i wychowawców,
by - jak słyszymy w Ministerstwie Edukacji - "przywrócili młodzieży tradycyjne wartości" "
"(..)- Wychowanie młodzieży musi opierać się na wartościach chrześcijańskich, które są wspólne dla wszystkich Europejczyków -
mówił w czwartek minister edukacji Michał Seweryński na spotkaniu kolędowym prymasa Glempa z dyrektorami mazowieckich szkół.
Seweryński zaprzeczał jednak, że to próba stworzenia państwa wyznaniowego. Tłumaczył, że zasady takie jak
np. poszanowanie godności człowieka, choć wywodzą się z chrześcijaństwa, są podzielane także przez niewierzących.(..)"

13 marca 2009 / 11:28:38,
11 marca 2009 / 00:13:56,
Jesteśmy nad morzem, więc ambient gra. Bardzo minimalistyczny album składu w którego szeregi wstąpił mi. uwielbiany (od koncertu na Unsound Festival) przeze mnie Ben Frost.
Dobry stuff na długie pracowite noce: School of Emotional Engineering - School of Emotional Engineering.
06 lutego 2009 / 22:52:47,
Dwa krótkie teksty o tym, czemu w Polsce tak źle i drogo i czemu lepiej przejechać się do Londynu lub Berlina, żeby zobaczyć ulubionego artystę w akcji. Polecam lekturę plus komentarze
Smutna, smutna prawda..
02 lutego 2009 / 22:18:48,
11 stycznia 2009 / 13:28:19,
16 grudnia 2008 / 10:56:21,
10 grudnia 2008 / 11:07:51,
27 października 2008 / 12:14:01,
08 października 2008 / 11:06:50,
02 października 2008 / 10:49:04,