[Photo 124]
Niby mam przymusowy urlop do 1 czerwca, ale praca wre. O.
A całkowicie offtopicując: ktoś wybiera się na Selectora?
[Photo 123]





























[Wystawa Gender Bender Part II]
Nie mam pojęcia jakie atrakcje czekają na odwiedzających (oprócz doborowego towarzystwa i możliwości konwersacji o tym i o wym, i fotograficznym), ponieważ tym razem organizacją zajęła się UFA.
Zainteresowani mogą większej ilości informacji poszukać tutaj. Ja serdecznie zapraszam i mam nadzieję, że spotkam tam kogoś znajomego;) A jak nie teraz to na finisażu!
[Tomasz Bednarczyk - Let’s Make Better Mistakes Tomorrow]

Wybór zdjęcia cieszy mnie tym bardziej, że jest to fotografia miejsca, które kocham miłościa bezgraniczną, którego codziennie mi brakuje i ostatnio śni mi się nawet po nocach. Bardzo, bardzo brakuje mi Gdyni oraz morza. A ciekawscy ciągle pytają co mnie w te warszawy i inne góry wywiało...
Ps. Dla Twitterowców zainteresowanych co aktualnie dzieję się w BlackBoxowym obozie, polecam link. Na razie pusto, smutno i samotnie ale spodziewajcie się updatów oraz zmiany grafiki! Niech tylko odzyskam swój komputer:)
[Wystawa Gender Bender]

Doborowe towarzystwo, bardzo fajne zdjęcia, piękne kobiety, darmowy alkohol, fajny klub, przyjemna muzyczka, niezliczone możliwości konwersacji i zapoznania nowych przeciekawych osób..ohy i ahy!
Gorąco zapraszam w ten piątek!
[Photo 119]
Fajna pogoda, dużo porannych spacerów, śniadanie mistrzów (bułka z pieczarkami z piekarni na W., zjedzona nad morzem!) i odwiedzanie znajomków. Potem znów Kraków i Warszawa, Warszawa i Kraków...Chciałabym chociaż w jednym z tych miast czuć się tak jak nad morzem w Gdyni. Po prostu u siebie. Miasto z morza i marzeń...
Materiału dużo, z winetą, większy rozmiar...
[Photo 117]















[Photo 116]

Bardzo fajny koncert zespołu, którego pierwsze płyty swojego czasu zdarłam, wielbiłam i przy których się budziłam - po prostu mega sentymentalna podróż. Bootleg tutaj, dostępny dzięki pewnemu osobnikowi. Ja liczę na jeszcze lepszą powtórkę w Krakowie, we wrześniu.
Skoro o sentymencie było to już jest morze i już jest ból głowy od zmian klimatu (serio, niezbyt zdrowo jest popierdzielać ciągle w te i wewte po całej Polsce - ni to zdrowe, ni to dobre, ni fajne dla kieszeni). Ale być może niedługo większa stabilizacja i inne bajery. No i trochę dobrych wiadomości z BlakcBoxowego podwórka! Prozaicznie rzecz biorąc, stay tunned!
[Photo 114]















